wtorek, 29 maja 2012

Kolczyki

   Wczoraj postanowiliśmy z tatusiem że jednak przebijamy, i od razu zadzwoniliśmy do cioci Agnieszki która pracuje w zakładzie kosmetycznym, żeby się umówić na przebicie. Dziś o dziesiątej Paulinka była więc po raz pierwszy u kosmetyczki. Płakała tylko przy drugim uchu, ale nie tak bardzo. Opłacało się bo wygląda ślicznie. Tylko że taka mi się poważna wydaje, to już mała dziewczynka a nie mój niemowlaczek:)























piątek, 11 maja 2012

Drugie dzieło tatusia

Czas na samodzielne spanie, dziecięce łóżeczko Paulinki powędrowało do kolejnego bobaska (koleżanki) który przyjdzie na świat w lipcu. Ja spałam z Paulinką na wersalce. Tatuś postanowił po raz drugi wypróbować swoje zdolności jako stolarz, i sam zmajstrować z desek wspaniałe łóżeczko Paulince:) Sprawił Jej tym ogromną przyjemność, zobaczymy czy Paulinka zacznie spać sama, dziś pierwsza próba:)






Układam puzzle

     W grudniu byłam w Kauflandzie i zauważyłam fajne puzzle do układania, wiedziałam że Paula jest jeszcze za mała ale kupiłam na zaś:)  Dwa tygodnie temu  sprzątałam na szafie i je znalazłam, chciałam sprawdzić czy Paula już będzie potrafiła wsadzić elementy z moją pomocą.  Paulinka  tak szybko załapała że wszystkie ( 22 elementy) potrafi już sama włożyć na swoje miejsce. Byłam w szoku że taka mała półtoraroczna główka potrafi już tyle zakodować:)  Żałuję tylko że kupiłam jedną planszę, ( a były trzy,jeszcze gospodarstwo domowe i pojazdy) bo widzę że jej się nudzi:)


    Polecam takie puzzle każdemu, niestety trudno je dostać, chyba że na allegro , a tam przesyłka droższa niż same puzzle:(

wtorek, 1 maja 2012

Majówka na pogorii:)


Paulinka kocha się wspinać, nie wiem czy w przyszłości nie zostanie alpinistką. Plac zabaw to miejsce Jej ukochane o ile są na nim drabinki, zjeżdżalnie, itp. Dziś na spacerku też dojrzała miejsce dla siebie i oczywiście nam uciekła, a jak weszła do rury to trudno Ją było z niej wyciągnąć:) Taki z Niej spryciarz się robi:)





















A w drodze powrotnej spotkaliśmy wujka Grzesia z żonką i pieskiem Messi, Paulince bardzo piesek się spodobał, głaskała Go i chciała całować, śmiejąc się od ucha do ucha:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...