niedziela, 3 listopada 2013

wtorek, 3 września 2013

Przedszkolaczek

Wczoraj był pierwszy dzień przedszkola. To była ciężka chwila dla mnie i mojej córeczki. O godzinie 7:40 poszliśmy po chłopaków żeby było jej raźniej. Poszedł też chrzestny i dziadziuś Maciek.Kiedy szliśmy drogą było ok, cieszyła się że idzie do przedszkola. Ale kiedy ją chciałam zostawić to był taki straszny płacz że nie wiedziałam jak to zrobić. Nie miała wyjścia. Pani dyrektor pozwoliła mi wejść na sale ale dała mi 2 minutki. Potem wzięła ją Pani wychowawczyni a ja musiałam wyjść.Po godzinie zadzwoniłam, okazało się że już nie płacze:) O 12:10 poszłam z mężem po mojego skarba, płakała ale podobno przez to że domofon dzwonił i dzieci zaczęły płakać jedno po drugim. Kiedy nas zobaczyła to strasznie się ucieszyła, potem przez resztę dnia wyznawała nam miłość:)  Dziś nie chciała iść do przedszkola, znowu był okropny płacz jak tylko zobaczyła budynek. Kiedy Pani Wandzia wzięła ją do sali to już przestała płakać. I jak się okazuje w ciągu całego pobytu już nie płakała. Super. Zjadła śniadanko, i zupkę, sikała ładnie do ubikacji i była bardzo grzeczna:)  Jak wyszła z sali to od razu się chwaliła że nie płakała. Tak że może będzie dobrze:)Mam nadzieję.

sobota, 20 lipca 2013

Wracamy



     Dawno nas nie było. Praca, praca i jeszcze raz praca, 3/4 etatu a robimy 5 dni , nieraz po 10 godzin.Na nic nie ma czasu. A Paula się zmienia w oczach. Mówi już bardzo wyraźnie, jest sprytna, zwinna, i potrafi nas zażyć słowami, których nawet nie używamy w domu , więc nie wiem skąd je zna. Coraz częściej okazuje nam ( a szczególnie mi ) jak bardzo nas kocha.Chce pomagać w pracach domowych, malować paznokcie i naśladować mamusie we wszystkim. Uwielbia myc ząbki, po każdym zjedzeniu słodkości leci do łazienki.Ma już swoje codzienne obowiązki i oczywiście spełnia swoje obowiązki z sumiennością. Dostała na Dzień Dziecka Georga- świnkę morską, i jej pierwszy obowiązek pilnowanie aby nie była głodna i było czysto obok klatki. Więc codziennie rano zanosi Georgowi sałatkę , z tatusiem sypie ziarenka, i jak tylko widzi trociny wyrzucone z klatki przez świnkę to leci po szczotkę żeby zamieść:)




poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Szpital

Moje maleństwo spędziło 4 dni w szpitalu. Biegunka, wymioty. Okazuje się że to rotawirusy.Odwodnienie, i kroplówka. Moje biedactwo już na szczęście jest w domku. Ale ile stresu miała i Ona i ja, ile płaczu było to masakra. Szczepcie mamusie dzieciaczki na rotawirusy, ja nie zaszczepiłam i bardzo żałuje:(

poniedziałek, 11 marca 2013

PRZEDSZKOLE

Już zarejestrowana. W tym roku zapisy w formie elektronicznej, szybko, prosto i z domu. Teraz tylko formularz zanieść do przedszkola pierwszego wyboru, czekać i mieć nadzieję że się dostanie:) W każdym bądź razie bardzo chce, i już nie może się doczekać, bo przecież Przemuś chodzi, Kubuś chodzi i nie ma się z kim bawić do południa. Na nocniczek też nauczyła się sikać błyskawicznie, 1,5 tygodnia. Dlaczego tak szybko? Bo Jej powiedzieliśmy że jak się nauczy sikać do nocniczka to pójdzie we wrześniu do przedszkola.  I co dzień pyta kiedy? Zobaczymy jak będzie jak już Ją tam zostawię.  Specjalnie wzięłam urlop na pierwszy tydzień września, żeby ją zaprowadzać po parę godzin na początku i w razie czego być pod telefonem. Chyba bardziej przeżywam to niż Ona. Moja mała córeczka już nie taka mała:) Ale ten czas leci, a wydaje się że nie tak dawno przyszła na świat - moja największa miłość:)

niedziela, 17 lutego 2013

Bajoko cz 2 i pierwsza miłość:)

Paula tym razem wybrała się do Bajoko z moją chrześnicą, babcia, i moją koleżanką z dwoma synami. Jeden z Nich to chłopak Paulinki ;)










piątek, 1 lutego 2013

Bajoko

Jakiś czas temu otworzono u nas nową bawialnie "bajoko". Nigdy nie byłyśmy w bawialni, ale postanowiliśmy zabrać tam Paulinkę, bo na dworze zimno, na placu zabaw dzieci brak, a tam może jakoś milej spędzić czas:) Zabraliśmy Przemusia, bo to ukochany braciszek Paulinki, i Paula nie była za Nim w tyle tylko wszystkie przeszkody przechodziła tuż za Nim. Nie chciała wracać do domu.
 W każdy piątek odbywają się w bajoko zajęcia psychoruchowe dla dzieci, muszę ją zapisać, 45 min bez mamy, dobre przygotowanie do przedszkola:)  ( oczywiście mama będzie obserwować z ukrycia)











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...