środa, 23 grudnia 2015

Renifery i Świąteczne Życzenia

Kochani te święta nie są dla mnie zbyt wesołe, przez to że niedawno życie mi się posypało tak znienacka. Ale jakoś się trzymam , szczególnie dla mojego dziecka, które ma 5 latek. Czasami życie płata nam figle w najmniej oczekiwanym momencie. Mając szczęśliwe według mnie małżeństwo nagle mąż postanowił mnie zostawić i wywrócić mi świat do góry nogami. Ale trzeba żyć dalej i nie poddawać się. Mam nadzieję że ten rok będzie lepszy, że się trochę uspokoję, że przestanę tak strasznie cierpieć.

A Wam drodzy czytelnicy chcę życzyć na Święta i nadchodzący Nowy Rok wszystkiego co najlepsze. Miłośći, Zaufania, Szacunku  i Zdrowia bo to chyba najważniejsze:)


A teraz przedstawię Wam jeszcze małą reniferową ekipę. Myślałam że mi się nawet tego nie uda zrobić na święta, ale dziś w nocy skończyłam . Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w Nowym Roku:) A będzie mnie w nim na blogu na pewno dużo więcej:)





Ten jest dla mojej córeczki, nazwany Renifer chude nóżki. Sama pomagała mi w projektowaniu tego wcale nie malca. Serduszko zamiast noska to Jej duma bo wymyśliła takie sama:)


poniedziałek, 23 listopada 2015

Pudełeczko na kredki dla Mai

Dziś idę do pracy po tygodniowej przerwie, boję się trochę jak sobie poradzę , czy będę umiała się skupić, żeby mnie znowu dół nie złapał. Staram się cały czas zapełnić sobie jakoś dzień żeby nie myśleć. Najgorzej jest wieczorami, kiedy Paulinka pójdzie spać i jest taka cisza. Zauważyłam że zmienia mi się stosunek do Pawła. Najpierw płakałam i prosiłam żeby zmienił zdanie, potem tylko płakałam, a teraz powoli zaczynam Go nienawidzić. Jestem taka zła że jakbym mogła to dała bym mu w twarz. Chodzę do znajomych lub rodziny tak żeby pogadać o d.... Marynie, żeby tylko nie myśleć, bo nawet jak sobie siądę i dłubię coś co zawsze sprawiało mi przyjemność to łzy same lecą. Ciężko. Mam nadzieję że przyjdzie taki dzień że się uspokoję i zapomnę. Teraz przedstawiam Wam ręcznie malowane ,pudełeczko dla Mai ( Wielbicielki Hello Ketty ) do kompletu - Literek które robiłam ostatnio. Chciałam jeszcze zrobić Mai poduszeczkę, ale nie zdążę zamówić materiału, może następnym razem:)












środa, 18 listopada 2015

Literkowe imię dla Mai mojej małej kuzyneczki:)

Trochę mi się życie zawaliło ponieważ zostałam z córeczką sama. Mąż postanowił się wyprowadzić i zostawić mnie z córcią. Ale powoli dochodzę do siebie. Na całe szczęście zostawił mi mieszkanie, więc mam gdzie mieszkać. Najpierw próbowałam Go prosić żebyśmy naprawili nasz związek, potem próbowałam krzyczeć i z nim walczyć, ale On mówi że już nie chce być zemną, więc muszę się pozbierać, pogodzić z tym i wziąć się w garść, bo bycie z osobą która nie kocha myślę że raniła by mnie również. Teraz będę musiała się czymś zająć żeby nie myśleć, więc pewnie będzie mnie tu więcej. A teraz chciałam Wam pokazać moje nowe literki, teraz robiłam je dla mojej małej kuzyneczki do Jej ślicznego różowego pokoiku. Maja jest wielbicielką motylków i Hello Kite więc do napisu dołożyłam  również takie ozdóbki. Wszystko wycinane przeze mnie i ręcznie malowane:)







I już u kuzyneczki



niedziela, 8 listopada 2015

POMYSŁ NA RESZTKI


Co zrobić z kawałkami sklejki która została po cięciu np. literek. Już Wam pokazuje jak ja je wykorzystałam. Pomierzyłam , powycinałam, pozbijałam malutkim gwoździami , poprzecierałam , dodałam szablonem napis i romby, i powstał mi pojemniczek na pędzelki i podstawka na pistolet do kleju:)
Najpierw pomierzyłam to co chciałam stworzyć z moich resztek, potem wycięłam moją wyrzynareczką, i zbilam małymi gwożdziami.

Sprawdziłam czy pasuje, jest super pistolet się nie gibie.
Pomalowałam wszystkie kanty na czarno

Po wyschnięciu posmarowałam je świeczką
Pomalowałam na biało, i papierem ściernym zaczełam przecierkę
Dodałam szablon


I gotowe. Pojemniczek na pędzelki, i pistolet którego nigdy nie wiedziałam gdzie postawić:)

A tak prezentuje się w mojej małej pracowni:)
Dodatkowo powstał mały okapnik na gorący klej:)


Mam nadzieję że tutorialek Wam się spodobał , może ktoś skorzysta z mojego pomysłu:)



piątek, 6 listopada 2015

SKARPUJEMY Z SERCEM

Dziś przedstawiam Wam skrzyneczkę którą zrobiłam na licytację dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. POST z moją pracą znajdziecie na blogu SKRAPUJEMY Z SERCEM w grupie do której należę od tego roku dzięki Killi żonie mojego kuzyna która jest założycielką tego bloga. Prace w tym roku są piękne, zarówno pudełeczka jak i kartki na różne okazje. Zapraszam chętnych do odwiedzenia bloga i licytacji na szczytny cel:) Oraz do wzięcia udziału w KONKURSACH które organizowane są na blogu:) Nr mojej pracy 64.83.7








środa, 4 listopada 2015

Skarby Przemusia

Przedstawiam Wam moją kolejną malowaną pracę, pudełeczko z Zyg Zakiem. Jest to prezencik dla Przemusia mojego siostrzeńca który niestety przebywa obecnie w szpitalu, mam nadzieję że szybko wyjdzie z pozytywnymi wynikami.




wtorek, 3 listopada 2015

5 urodzinki

Dziś moja ukochana córeczka miała piąte urodzinki. Dostała śliczny torcik, zamówiony od http://krainamuffinekmarty.blogspot.com bardzo zdolna dziewczyna, zerknijcie na Jej bloga:) Paula była bardzo szczęśliwa bo uwielbia Twilight Sparkle. Większość prezentów była związana z kucykami, więc radość była ogromna. Moja duża dziewczynka. Jak tak oglądam posty urodzinowe Paulinki, to widzę po nich jak się zmienia.











sobota, 31 października 2015

Malowane pudełeczko ze słoniem

Ostatnio ćwiczę usilnie malowanie na drewnie, oglądam filmiki na you toube jak cieniować, Uwielbiam decoupage, ale strasznie podobają mi się prace malowane, szczególnie dla dzieci, cały czas ćwiczę , nie jest to jeszcze to co mi się marzy ale jest coraz lepiej. I taką też pracę zrobiłam na skarby dla mojego skarba który w poniedziałek ma urodzinki. Pudełeczek dla mojej córeczki nigdy dość. A teraz  przeważnie będziecie widzieć u mnie pracę dla dzieci,bo zaczynają się zaproszenia na urodzinki do koleżanek i mamusia będzie mogła poćwiczyć:)








środa, 28 października 2015

Pasowanie na starszaka

W przedszkolu mojego smyczka odbyło się pasowanie na starszaka. Jak ten czas leci, chwila minęła zaledwie jak Ją urodziłam a tu już taka duża dziewczyna. Za rok do szkoły. Oczywiście z tego nie jestem zbytnio zadowolona, bo Paulinka jest z listopada więc do szkoły idąc będzie miała 5 lat. Nie wiem czemu ten rząd uwziął się żeby zabrać tym dzieciakom jeden dodatkowy rok beztroskiego dzieciństwa. Mam nadzieję że to się jeszcze zmieni w tym roku , chociaż wątpię.  No ale nic się na to nie poradzi. W każdym bądź razie imprezka była udana, a jaką  Polkę  dzieciaki zatańczyły . Super.






video






niedziela, 18 października 2015

Pudełeczko na chrzest dla chłopca

Dziś też wpadłam na chwilkę , bo chciałam Wam pokazać komplecik na chrzest, który podarowała małemu chłopcu moja koleżanka z pracy. Mam nadzieję że się podobał:)






sobota, 17 października 2015

Fartuszek

Dawno mnie nie było , oj bardzo, bardzo dawno, i prawdopodobnie jeszcze trochę mnie nie będzie. praca praca praca. Mało czasu na relaks. Ale wrócę , na pewno bo już tęsknię:) Dziś wpadłam tylko na chwilkę pochwalić się moim szyciem które staram się doskonalić. W pewną niedzielę, Paula przypomniała sobie wieczorkiem, że na poniedziałek mają przynieść fartuszki, gdyż będą sałatkę robić. Niestety w domku żadnego fartuszka nie było , mamusia na szybkiego wymyśliła coś na miarę ( swoich możliwości ).  Paulinka poszła do przedszkola w poniedziałek ze swoim (praktycznie zaprojektowanym przez siebie) fartuszku. Ale wcześniej musiała oczywiście za pozować do zdjęć :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...