piątek, 14 lipca 2017

Sówki i pierwszy raz na rolkach mojej Paulinki

Dziś wybrałyśmy się po raz pierwszy z Paulinką na rolki. W końcu, bo moja córa niezbyt chętna ani na rolki ani na rower. Taki leniuszek z Niej. Na rowerze kiedy byliśmy ostatnio szło Jej średnio ale rolki załapała od razu. Myślę że jeszcze parę razy i będzie śmigać jak Ja. Też bym sobie pojeździła bo uwielbiałam to jako nastolatka, ale teraz w 8 miesiącu to nie bardzo. Za rok już sobie obiecałam że kupuje sobie rolki i ,będziemy jeździć częściej na rolkach, ja z Paulinką a Paweł za nami z wózeczkiem i Juleczką:)


To pierwszy raz jak Paula założyła rolki:) 









I kolejna moja porcja prac, tym razem sowy poduchy:) 













czwartek, 13 lipca 2017

Literki z imieniem

Witam. Znów nie było mnie tu troszkę. Mam nadzieję że teraz będę już systematycznie pisać mojego bloga, taki przynajmniej mam zamiar. U mnie szykują się duże zmiany . już za około 7 tygodni przybędzie nam nowy członek rodziny " JULIA" moja druga córeczka. Chciałabym i Jej tak jak Paulince kiedyś ( choć to zaniedbałam bardzo)  również prowadzić pewnego rodzaju pamiętnik tu na blogu, bo to fajna pamiątka którą kiedyś po latach będzie mogła otworzyć i przeczytać:)  Więc oprócz zdjęć moich prac będą pojawiały się tu znowu posty o moich dziewczynkach:)  Tym bardziej że w moich rękodzielniczych planach mam szycie ubranek dla moich księżniczek:)  Inne dziedziny rękodzieła poszły w dal, teraz jestem po uszy zakochana w szyciu, i każdą wolną chwile poświęcam mojej maszynie. Uczę się na swoich własnych błędach i ćwiczę żeby moje prace były coraz piękniejsze i dokładniejsze:)


Na dziś mam dla Was literki z imieniem szyte dla  dzieciaczków moich znajomych. Nie szyje na sprzedaż na razie ćwiczę, może kiedyś jak dojdę do wprawy otworze jakąś pracownie co nie ukrywam dalej jest moim marzeniem, które gdzieś tam sobie czeka na swoją kolej do spełnienia:)










Jeśli Wam się podobają zostawcie po sobie ślad będzie mi bardzo miło :)





środa, 5 kwietnia 2017

Komplecik z starych getrów

Miałam zaszyć dziurkę na kolanach w starych getrach Paulinki. Bo ciągle dziurawi spodnie na kolanach. Ale myślę że już tyle po domu ma tych spodni. Kiedyś miałam Jej uszyć komplecik wiosenny ale ciągle nie zamówiłam dresówki ( bawełna choć mam sporo sama nie bardzo mi pasowała, przynajmniej na opaskę)  No i wpadłam na pomysł na nowe życie dla getrów. Wyszedł piękny komplecik. 




piątek, 31 marca 2017

Powracam

Witam Was kochani. Przychodzę z dobrą wiadomością. Wracam do pisania bloga. Za mną ciężkie chwile, ale wszystko się ułożyło. Mąż wrócił do domu w kwietniu rok temu, wybaczyłam mu bo każdemu należy się druga szansa. Kocham Go a co najważniejsze moje dziecko bardzo Go kocha i należy Jej się pełna rodzina. Przez rok zastanawiałam się czy wrócić do pisania, do rękodzielnictwa. Niestety w nerwach i pogubieniu posprzedawałam wszystkie swoje pędzelki, farbki, media do decoupage i innych technik rękodzieła. Została mi tylko maszyna do szycia ta ukochana po babci. Ostatnio mam dużo wolnego bo jestem na L4 ( czemu dowiecie się wkrótce, ale nie martwcie się to dobra nowina:)) Siedząc w domu zatęskniłam za moją pasją, wyjęłam maszynę i zaczęłam szyć. Postanowiłam zająć się jedną dziedziną rękodzieła, a mianowicie szyciem , dokładnie szyciem dla dzieci i niemowlaków:) Zachęcam do odwiedzenia mojego fanpage. Narazie szyję tylko dla rodzinki rozkręcam się ale może kiedyś będę szyć na zamówienie. Myślę też o dziecięcych ubrankach , np takich samych dla mamy i dwóch córeczek:) Zobaczymy co czas przyniesie. W każdym bądź razie wracam, mam nadzieję że na dobre:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...